Natura wie najlepiej? Kosmetyki naturalne i organiczne.

10-04-2019

Trend na kosmetyki naturalne, organiczne i ekologiczne trwa nieprzerwanie już od kilkunastu lat. Wypłynął on na fali zainteresowania ekologią i powrotem człowieka do natury. Osoby decydujące się na zakup kosmetyków naturalnych robią to zazwyczaj ze względu na ich unikalne właściwości. Jednak wybór kosmetyków bywa uzależniony  nie tylko od preferencji kosmetycznych danej osoby, ale także od poglądów w kwestii ochrony środowiska. Odpowiedzią na potrzeby osób mocno zaangażowanych w nurty proekologiczne są więc kosmetyki ekologiczne, zwane też organicznymi.

Kosmetyk naturalny, organiczny czy ekologiczny?

Terminy "naturalny", "organiczny" i "ekologiczny", często bywają stosowane wymiennie. Jest to oczywiście błędem wynikającym z nieznajomości zagadnienia. Warto więc zapoznać się ze specyfiką poszczególnych grup kosmetyków.

Kosmetyki naturalne

Przyjmuje się, że kosmetykami naturalnymi są te, które zawierają składniki pochodzenia roślinnego bądź mineralnego. Ponieważ nie istnieją normy regulujące receptury tych produktów, dopuszczalne jest aby zawierały one również składniki syntetyczne. Należy przy tym zaznaczyć, że składnik syntetyczny nie jest równoznaczny ze składnikiem szkodliwym. Warto pamiętać, że chemia użyta w służbie człowiekowi może być dla niego korzystna i pożyteczna. Jednakże możliwość  łączenia składników naturalnych z syntetycznymi bywa skrzętnie wykorzystywana przez niektórych producentów. W rezultacie niejednokrotnie otrzymujemy produkt, który na pięć składników syntetycznych posiada jeden naturalny i ... mimo tego nadal ma prawo nazywany być kosmetykiem naturalnym. Dlatego najlepiej wyrobić sobie odruch czytania etykiet kosmetyków i sprawdzania certyfikatów.

Kosmetyki organiczne i ekologiczne

W przypadku tej grupy produktów można spokojnie używać zamiennie terminów organiczny bądź ekologiczny. Tak jak w przypadku kosmetyków naturalnych polskie prawo nie definiuje czym są kosmetyki ekologiczne i jakie wymogi powinny spełniać.  W rozumieniu potocznym uznaje się, że są to produkty całkowicie pozbawione składników syntetycznych, a za to zawierające składniki mineralne oraz roślinne. Co istotne składniki roślinne powinny w duży stopniu pochodzić z upraw ekologicznych.

Certyfikacja kosmetyków ekologicznych

Należy przyznać, że brak sprecyzowanej definicji kosmetyków organicznych wzbudza poczucie zagubienia u konsumenta. Z kolei brak konsekwencji prawnych w stosunku do producentów szafujących terminami "bio" czy "eko" prowadzi do nadużyć. Na szczęście z pomocą przychodzą organizacje i stowarzyszenia wyznaczające standardy odnośnie składu i jakości kosmetyków. Warto dokładniej się z nimi zapoznać.

Rodzaje certyfikatów

Nadrzędną europejską instytucją wyznaczającą standardy w dziedzinie kosmetyków naturalnych i ekologicznych jest COSMOS, czyli Cosmetics Organic and Natural Standard. Z kolei organizacjami zajmującymi  się kontrolą i certyfikacją kosmetyków naturalnych, w tym organicznych, w oparciu o standardy COSMOS, są BDIH oraz Demetr (Niemcy), Ecocert (Francja), AIAB (Włochy), SOIL Association (Wielka Brytania) oraz polskie Centrum Badań i Certyfikacji. Jeśli chcemy mieć pewność co do jakości wybieranych przez nas kosmetyków warto poszukiwać tych z certyfikatami co najmniej jednej z wymienionych instytucji.

Jednym z najbardziej pożądanych przez producentów certyfikatem, jest ten nadawany przez ECOCERT,  ze względu na niezależność tej instytucji.  Według ECOCERT kosmetykiem naturalnym jest ten, który zawiera co najmniej 95 % składników naturalnych lub pochodzących z upraw ekologicznych. Z kolei mianem kosmetyków ekologicznych lub organicznych, określa te których składniki są w 95 % pochodzenia naturalnego, a wśród nich 50 %  pochodzi z upraw ekologicznych. Dopuszcza również maksymalnie 5 % dodatku środków syntetycznych. Na równi z ECOCERT cenione są certyfikaty brytyjskiej organizacji SOIL Association, które reprezentuje podobne standardy.

Kosmetyki bez certyfikatu. Na co zwracać uwagę?

Prawda jest taka, że spora część kosmetyków określanych mianem naturalnych czy ekologicznych nie posiada certyfikatów żadnej z wymienionych organizacji. W praktyce oznacza to jednak często, że uzyskanie ich jest dla danego producenta zbyt kosztowne, bądź jego kosmetyk posiada akurat 90 % składników pochodzenia naturalnego, a nie wymagane 95 %. W takim przypadku rezygnacja ze stosowania danego kosmetyku wydaje się być działaniem nieco na wyrost. Jednak jeśli certyfikaty mają być ułatwieniem dla konsumenta, w jaki sposób ma on ocenić jakość kosmetyku który jest go pozbawiony?

Czytanie etykiet INCI

Jeśli kosmetyk nie posiada certyfikatu, konieczne jest dokładne zapoznanie się z listą składników umieszczoną na opakowaniu.  Według ogólnie przyjętych zasad pozycja na liście składników INCI odpowiada ilości danej substancji w preparacie. Zasada ta odnosi się do składników występujących w stężeniu powyżej 1%. Składniki o stężeniu 1% lub mniejszym mogą być wymienione w dowolnej kolejności za składnikami o wyższych stężeniach. Na przykład jeśli pierwszą pozycją na liście jest "aqua" oznacza to, że kosmetyk wykonany jest na bazie wody.

Jakich składników unikać?

Czytając skład preparatu należy być wyczulonym na pojawienie się nazw składników syntetycznych - jeśli ich unikamy - oraz składników szkodliwych dla zdrowia.  

Składnikami, których warto unikać są na pewno niektóre konserwanty ukrywające się pod takimi nazwami jak:

  • Trisodium EDTA,
  • Imidazolidinyl Urea,
  • Iodopropynyl Butylcarbamate,
  • Isopropyl Alcohol,
  • Phenoxyethano,
  • Propylene Glycol i inne

Także nie wszystkie substancje myjące są w pełni bezpieczne dla naszego organizmu. Lepiej zrezygnować z zakupu kosmetyku zawierającego takie substancje jak choćby:

  • Magnesium Laureth Sulfate,
  • PEG-20 Glyceryl Laurate,
  • PEG-5 Cocomonium Methosulfate,
  • PEG-55 Propylene Glycol Oleate,
  • Sodium C14-16 Olefin Sulfonate,
  • Sodium Laureth Sulfate.

Oczywiście wymienione przykłady stanowią jedynie wierzchołek góry lodowej. Procedura sprawdzania składu kosmetyków może wydawać się skomplikowana i długotrwała i rzeczywiście dla osoby niedoświadczonej może taka być. Ćwiczenia  czynią jednak mistrza. Godne polecenia są dostępne w internecie słowniczki składników INCI.  

Konserwanty. Dobre czy złe?

Jednym z zarzutów wysuwanych przeciwko kosmetykom naturalnym jest ich nietrwałość. Opinia ta nie ma jednak odzwierciedlenia w rzeczywistości. Nie da się ukryć, że część kosmetyków naturalnych powinna być przechowywana w odpowiednich warunkach, które pozwolą przedłużyć ich trwałość, najczęściej w lodówce lub w miejscach pozbawionych dostępu do światła. Jednakże istnieje spora grupa kosmetyków naturalnych, które posiadają konserwanty całkowicie bezpieczne dla zdrowia, a często również pochodzenia naturalnego. Bezpiecznymi i naturalnymi substancjami konserwującymi są na przykład kwas cytrynowy, leucidalkwas lewulinowy, sól morska, propanediol, lewulinian sodu.

A jak to jest z parabenami?

Parabeny również są substancjami konserwującymi, jednak nie zostały wymienione wraz z resztą konserwantów. Dlaczego? A dlatego, że wbrew powszechnej opinii parabeny nie są najgorszym co może nas spotkać w kosmetykach. Można powiedzieć, że ich negatywny wpływ na organizm jest potencjalnie szkodliwy, co zależne jest w dużej mierze od stężenia tych substancji w produkcie. Normy stężeń są ściśle określone i producenci restrykcyjnie ich przestrzegają. Tak więc sama obecność parabenów w kosmetyku nie oznacza, że jest on zły, natomiast najczęściej substancję tę można zastąpić innym, naturalnym środkiem konserwującym.

Skuteczność kosmetyków naturalnych

Pomimo swej ogromnej popularności kosmetyki naturalne w opinii niektórych osób wciąż pozostają nieskuteczną, a za to drogą alternatywą dla "zwykłych" kosmetyków. Nie jest to oczywiście zgodne z prawdą. Kosmetyki naturalne, w tym ekologiczne, są równie skuteczne jak inne kosmetyki. Co do cen - są one zróżnicowane, dokładnie tak samo jak w przypadku innych kosmetyków. Ceny poszczególnych produktów uzależnione są bowiem od ceny surowców z których są wykonane, technologii ich wyrobu, czy dostępności składników. Same kosmetyki naturalne już od dawna są produktami łatwo dostępnymi. Naprzeciw potrzebom klientów wychodzą bowiem zarówno stacjonarne, jak i internetowe sklepy specjalizujące się w sprzedaży produktów naturalnych i ekologicznych.